autorka bloga:
Agata Ziółkiewicz


kontakt piece_of_glass(at)gazeta.pl





follow on Bloglovin

Follow i_like_design's board photo on Pinterest.


Zawartość bloga: notki, wybór tematów, zdjęć jest moim wyborem i jako takie moim dziełem. Nie mam praw do zdjęć umieszczanych na blogu, ale zawsze wskazuję autora lub stronę pochodzenia.

Blog chroniony jest prawem autorskim.
Nie zgadzam się na kopiowanie i wykorzystywanie bloga
w internecie lub publikacjach drukowanych bez mojej zgody.
(Ustawa z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych).

Note.
I do not have any rights to the photos featured on this page.
All photos are credited to their rightful owners.


polska baza stron

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Blog > Komentarze do wpisu
Vee Speers

Jedno z tych zdjęć pojawiało się wciąż w skandynawskich wnętrzach, które z dużą przyjemnością oglądam i polecam na bliźniaczym blogu I like design. To ta dziewczynka z balonem czy też bańką mydlaną. 
Drugie wciąż do mnie powracało. To czarny aniołek. 



 

Nie wiem dlaczego, ale nie łączyłam początkowo tych dwóch obrazów ze sobą. Ten pierwszy wydawał się być grafiką, a nie zdjęciem.
Okazało się, że są to fotografie z serii 'Birthday Party' Vee Speers.


 


Vee Speers jest Australijką, ale od wielu lat mieszka i tworzy w Paryżu. Studiowała sztuki piękne w Brisbane, ale ostatecznie zajęła się fotografią.
Choć jak mówi: 'To nie ja wybrałam fotografię, to ona wybrała mnie'.
Dwa lata temu miała dużą wystawę swoich prac w Sztokholmie w Fotografiska Museet, stąd też zapewne jej popularność w Skandynawii.
W swoim dorobku ma już inne serie, poza 'Birthday Party', ale zdjęcia z tego cyklu wydają mi się osobiście najbardziej interesujące, więc tym razem tylko o nim.


 


Pierwsze zdjęcie powstało przypadkiem, ale zostało dokładnie zaplanowane. Brzmi nieco jak paradoks, prawda?
Początkowo fotograf wcale nie myślała o cyklu zdjęć. Po prostu zrobiła przyjęcie urodzinowe dla swojej córki i obserwowała dzieci.
Później wpadła na pomysł sfotografowania córki, ale w bardzo określony sposób. Naszkicowała szybko pomysł. Następnie zorganizowała całą sesję.
Tak powstało zdjęcie dziewczynki z balonem, w nieco ekscentrycznej fryzurze wzorowanej na Marge Simpson.

Powstał pomysł na cały projekt, jak mówi sama Vee w rozmowie z 'The Guardian': 'Pomyślałam, że dobrze było by zamrozić momenty dzieciństwa zanim moja córka stanie się nastolatką'.'
Projekt zaczął się rozrastać i żyć własnym życiem. Powstawały kolejne zdjęcia dzieci znajomych, przyjaciół, w zbliżonym stylu. 

 

 

 

'Zaczęło to wyglądać dziwnie i interesująco. Wydaje się, że to poruszyło w ludziach jakąś właściwą strunę'.

 

 


'The Birtday Party to wyobrażenie świata rządzonego przez dzieci, a nie dorosłych - anarchistyczny świat związany ze sobą przez wymyślone przyjęcie.'

To nie są zwyczajne dziecięce portrety.
Są zbyt ponure, zimne, surowe. 
Budują dystans, a jednak nie sposób ich zdecydowanie odrzucić.
Są niepokojące, choć czasem trudno dokładnie powiedzieć dlaczego.
A jednocześnie zachwycają i przyciągają swoim chłodnym pięknem.

 

 


'Moje zdjęcia są powiązane z ludzką kondycją, z całą złożonością tego kim naprawdę jesteśmy pod powierzchnią'.

Malarskie portrety powstały w technice cibachrome, stąd pewnie to moje złudzenie, że nie są to fotografie, a grafika.
Więcej zdjęć Vee Speers można przejrzeć tutaj.

 

 

 

 

fot. Vee Speers

I like photo na facebooku - zapraszam.

sobota, 15 września 2012, piece_of_glass

Polecane wpisy

  • ilikephotoblog.pl

    Blog się przeniósł. Zapraszam na ILIKEPHOTOBLOG.PL TAM czeka na ciebie nowe: - Amerykański Zachód i odpowiedź na pytanie: czy na zachodzie bez zmian? - turecki

  • ilikephotoblog.pl

    To nowy adres bloga, który powinieneś/powinnaś już znać. TAM zaglądaj, tu już nie ma po co. ILIKEPHOTOBLOG.PL A tam czekają na ciebie moje nowe odkrycia fotog

  • zimowo

    Od wczoraj mamy zimę, choć za oknami wieje i pada deszcz. Ale może wkrótce i śnieg będzie? Przed świętami mam dla was prezent - jeszcze jedna notka w tym roku.

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu: