autorka bloga:
Agata Ziółkiewicz


kontakt piece_of_glass(at)gazeta.pl





follow on Bloglovin

Follow i_like_design's board photo on Pinterest.


Zawartość bloga: notki, wybór tematów, zdjęć jest moim wyborem i jako takie moim dziełem. Nie mam praw do zdjęć umieszczanych na blogu, ale zawsze wskazuję autora lub stronę pochodzenia.

Blog chroniony jest prawem autorskim.
Nie zgadzam się na kopiowanie i wykorzystywanie bloga
w internecie lub publikacjach drukowanych bez mojej zgody.
(Ustawa z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych).

Note.
I do not have any rights to the photos featured on this page.
All photos are credited to their rightful owners.


polska baza stron

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Kategorie: Wszystkie | film | książka | mistrzowie | moda | odkrycia | one photo | portret | vintage
RSS
piątek, 26 lutego 2010
Penn w Londynie

A skoro o wystawach piszę...
Jeśli będziecie Londynie to koniecznie trzeba się wybrać na wystawę fotografii Irvinga Penna w National Portait Gallery.
Wystawę otwarto niedawno, potrwa ona do 6 czerwca.
Czasu jest więc sporo by przy okazji zajrzeć i postudiować piękne kadry.

'Irving Penn - Portraits'.


 

fot. Irving Penn

A o Irvingu Pennie pisałam wcześniej tutaj.

 

 

fot. Irving Penn

20:56, piece_of_glass , portret
Link
czwartek, 25 lutego 2010
Sally Mann

Fotografie Sally Mann można lubić albo nie.
Swego czasu przetoczyła się nawałnica wokół tych zdjęć, ale nie jestem pewna czy przyniosła fotografce więcej pożytku czy szkody.
Nie mnie oceniać.

Ja te zdjęcia lubię.
Podoba mi się naturalność tych dzieci.
I te buńczuczne spojrzenia.

 

 

fot. Sally Mann

Dla mnie osobiście Mann kontrowersyjna nie jest.

A wspominam o Sally Mann, ponieważ już niedługo w Lozannie odbędzie się wystawa jej prac.
To dobra okazja by naocznie przekonać się w czym rzecz i wokół jakich zdjęć był taki szum.
Jeśli ktoś będzie akurat w Szwacjarii - polecam wystawę.

A więcej o Sally Mann tutaj, a o wystawie tutaj.
Polecam też tę stronę, tu nowsze prace artystki, a także możliwość podejrzenia jej warsztatu pracy.
Swoje najnowsze prace wykonuje ona w technice mokrego kolodionu.

 

fot. Sally Mann

23:06, piece_of_glass , portret
Link Komentarze (1) »
środa, 24 lutego 2010
portret we wnętrzu

Bert Teunissen to holenderski fotograf, który od 1996 roku dokumentuje domostwa powstałe przed II wojną światową oraz zamieszkujących je ludzi.
Projekt ma na celu ocalić od zapomnienia dość szybko zanikającą w ostatnich latach kulturę wiejską Europy.
Efektem jego pracy jest album 'Domestic Landscapes: A Portrait of Europeans at Home'.

 

fot. Bert Teunissen

Fotografuje domostwa czasem bardzo skromne, ale protestuje gdy ktoś zarzuca, że fotografuje biednych ludzi. Twierdzi, że gdyby tacy byli nigdy nie pozwoliliby mu na fotografowanie.

 

fot. Bert Teunissen

Bert Teunissen fotografuje w świetle dziennym, zastanym.
Pozwala mu to na wykonanie portretów bardzo ciepłych, intymnych w pewien sposób.
To, że obywa się bez dodatkowych świateł i innego sprzętu pozwala na skupieniu się na postaci, nie onieśmiela bohaterów tych zdjęć.

 


fot. Bert Teunissen

Fotograf koncentruje się na naszym kontynencie, ale jego projekt objął ostatnio także ostatnio Japonię.


fot. Bert Teunissen

Ktoś zauważył, że światło i barwy jego fotografii przywodzą na myśl mistrzów holenderskiego malarstwa Vermeera, De Hoogha, Rembrandta. On sam nie był tego początkowo świadomy, nie naśladował, nie myślał o malarstwie. Dopiero po wystawie w Nowym Jorku w 2000 roku zaczął się nad tym zastanawiać i zauważył pewne zależności.

Dla mnie te portrety są poruszające.
Nie tylko dlatego, że pokazują świat jaki odchodzi.
Niezwykli są ci ludzie, którzy z takim spokojem, godnością, a czasem i nieśmiałością spoglądają w obiektyw.

 

 

 

fot. Bert Teunissen

Interesujące jest też to co ma do powiedzenia fotograf.
Tutaj wywiad, warto przeczytać.


fot. Bert Teunissen

A dla przypomnienia - kiedyś pisałam o innym projekcie, który tak jakoś mi się skojarzył.
Pamiętacie tych ludzi?

12:36, piece_of_glass , portret
Link
poniedziałek, 22 lutego 2010
słodkie sny

Fotografowanie dzieci to jeden z najwdzięczniejszych tematów.
Jeśli ktoś lubi dzieci.
I fotografię.

Tak, to prawda, już kiedyś o tym pisałam, ale gdy dziś znów natrafiłam na miłą galerię to jakoś nie mogę się oprzeć.
Leigh Taylor fotografuje maluchy w tak fajny sposób.

 

 

 

 

 


fot.www.leigh-taylor.com

Oczywiście, można powiedzieć, że to pewna maniera, ale myślę też sobie, że miło jest mieć piękny album ze zdjęciami rodzinnymi.
Dlatego warto zajrzeć na stronę Leigh.

Poza dziecięcymi, znajdziecie też tam też sesje ślubne, macierzyńskie i inne.


fot.www.leigh-taylor.com

23:24, piece_of_glass , portret
Link Komentarze (1) »
sobota, 20 lutego 2010
dziękuję!

Zdarzyła się rzecz bardzo miła.
Nie pierwszy raz wprawdzie, ale pierwszy raz tak zaszalały mi statystyki.
Pewien rekord mojego blogowania został pobity.

Dziękuję wszystkich, którzy tu zajrzeli w piątek (choć pewnie już dziś tu nie wrócili).
I dzięki za wrzucenie mnie na pierwszą stronę gazeta.pl.

Czasem, dzięki wam, czuję się jak ten facet.



Nie wiem niestety czyje to zdjęcie, znalazłam tutaj.
I to też takie mrugnięcie okiem do wszystkich tych, którzy myślą/myśleli, że piece_of_glass to facet.
Nie, piece_of_glass to zdecydowanie kobieta.

I jeszcze... dostałam to:

Prywatne, ale bardzo ważne wyróżnienie. Wieeeelkie dzięki!

23:49, piece_of_glass
Link Komentarze (2) »
 
1 , 2 , 3