autorka bloga:
Agata Ziółkiewicz


kontakt piece_of_glass(at)gazeta.pl





follow on Bloglovin

Follow i_like_design's board photo on Pinterest.


Zawartość bloga: notki, wybór tematów, zdjęć jest moim wyborem i jako takie moim dziełem. Nie mam praw do zdjęć umieszczanych na blogu, ale zawsze wskazuję autora lub stronę pochodzenia.

Blog chroniony jest prawem autorskim.
Nie zgadzam się na kopiowanie i wykorzystywanie bloga
w internecie lub publikacjach drukowanych bez mojej zgody.
(Ustawa z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych).

Note.
I do not have any rights to the photos featured on this page.
All photos are credited to their rightful owners.


polska baza stron

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Kategorie: Wszystkie | film | książka | mistrzowie | moda | odkrycia | one photo | portret | vintage
RSS
środa, 20 listopada 2013
z liściem na głowie

Z liśćmi albo z patykami. Albo z wodorostami. Albo kwiatami. 
Czasem sporo na głowie mają ci starsi ludzie. 

 

fot. Karoline Hjorth, Riitta Ikonen

Ujęcia dziwne, zabawne, nieco surrealistyczne, zastanawiające.
O co tu chodzi?
Choć na pierwszy rzut oka wygląda to wszystko na dość ekscentryczny pomysł, to jest to projekt przemyślany w szczegółach.
I nie chodzi o to, by sfotografować starsze osoby w dość niecodziennych sytuacjach z dziwnymi instalacjami na głowach.
Nie.
Eyes as Big as Plates | Oczy Wielkie jak Talerze to projekt dwóch fotografek rodem z północy: Norweżki Karoline Hjorth i Finki Riitty Ikonen.
Projekt ten odwołuje się do norweskiego folkloru. Powstał we współpracy z ludźmi północy: żeglarzami, farmerami, rzemieślnikami, psychologami, nauczycielami i sporą grupą seniorów. Efektem końcowym była wystawa w Oslo, w Helsinkach, a także w Nowym Jorku.
Projekt jest nadal realizowany.

 

 

 

 

 

fot. Karoline Hjorth, Riitta Ikonen

Zadziwiające są te zdjęcia. Początkowo gdy je znalazłam jakoś nie mogłam ich sobie oswoić. Ale wciąż wracałam do nich, polubiłam je i przyszedł czas by się nimi podzielić.

Nie znam skandynawskiego folkoru, nie umiem właściwie odczytać tych obrazów, a może szkoda. Dziś są one dla mnie ciekawymi portretami, coś mi mówią o ludziach żyjących blisko ze światem przyrody i w zgodzie ze sobą.

 

fot. Karoline Hjorth, Riitta Ikonen

Więcej zdjęć z projektu można znaleźć tutaj.

I like photo na facebooku - zapraszam.

22:24, piece_of_glass , odkrycia
Link
czwartek, 14 listopada 2013
kociaki

Kociaki - tym słowem określano kiedyś piękne dziewczyny, które trafiały na okładki nielicznych niegdyś polskich magazynów tzw. lifestylowych. 'Kociaki' najczęściej zdobiły okładkę pamiętnego 'Przekroju' w jego szlachetnych latach młodości. Fotografował je mistrzowsko Wojciech Plewiński - specjalista od portretów pięknych młodych kobiet.

Czasy się zmieniły, określenie młodej kobiety mianem 'kociaka' niekoniecznie może spotkać się z aprobatą, co jednak nie znaczy, że ubyło nam pięknych kobiet. Ale skoro czasy się zmieniły i mamy (ponoć) równouprawnienie, to kociakiem można by też nazwać młodego mężczyznę. Dlaczego nie?
Mało tego, można się pokusić o porównanie zachowań takiego osobnika z... małym kotkiem. Tak przynajmniej robią twórcy pełnego tumbrla (mikrobloga) i zestawiają ładne fotki kotków z ładnymi fotkami młodych atrakcyjnych mężczyzn.
(Tak, wiem, ten post to już czysty populizm, ale co mi szkodzi...)

Zatem poniżej mały subiektywny wybór kociaków z bloga Des hommes et des chatons - Mężczyźni i koty.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

fot. via: deshommesetdeschatons.tumblr.com

A więcej pooglądajcie sobie tutaj. Przyjemności!

 

fot. via: deshommesetdeschatons.tumblr.com

I like photo na facebooku - zapraszam.

22:48, piece_of_glass , odkrycia
Link
sobota, 09 listopada 2013
w poszukiwaniu piękna

Nieustanna potrzeba piękna wymaga zaspokojenia.
To rodzaj uzależnienia, ale zarazem antidotum.
Trudno o piękno w jesiennej polskiej rzeczywistości.
Polem poszukiwania staje się więc sieć. I czasem wpada tam perła. Jak ta sesja.

'Still live' / 'Martwa natura' odwołuje się do malarstwa.
Być może dlatego tak zachwyca i uwodzi swoją urodą.

 

 

 

 

 

 

 

 

fot. Josh Olins 

Te piękne kadry Josha Olinsa można znaleźć w brytyjskiej edycji 'Vogue'.

 

fot. Josh Olins 

I like photo na facebooku - zapraszam.

22:31, piece_of_glass , moda
Link
środa, 06 listopada 2013
islandzkie tło

A gdyby tak od razu przeskoczyć do zimy?
Ominąć pluchy listopada, ponury deszczowy czas.
Nie uda się? Może nie, ale spróbuję. 
Będzie zimno i szaro i niezbyt przyjaźnie.
Za to czysto i wyraźnie, jednoznacznie i wprost.

Islandia. Wiem, była już tu nie raz i nie dwa i będzie wracać.
A tym razem jako mroczne i malownicze tło sesji mody ilustrującej tekst nie tyle o samej podróży na Islandię, ile chyba bardziej zapraszający do przyjazdu tamże. Sesja 'Out of this world' pojawiła się w T Magazine, w numerze poświęconym podróżom.

Islandzkiego pejzażu tu nie za wiele, ale spodobały mi się kolory - odrobina błękitu, granat, grafitowe szarości, czerń i nagły kontrast z bielą.  

 

 

 

 

 

 

fot. Craig McDean 

Fotografował Craig McDean, przed obiektywem Suvi Koponen.

 

fot. Craig McDean 

I like photo na facebooku - zapraszam.

23:06, piece_of_glass , moda
Link
poniedziałek, 04 listopada 2013
japońska księżniczka

Było smutno, melancholijnie i nieco depresyjnie, to teraz mała odmiana. 

 

fot. Nagano Toyokazu 

Mała księżniczka. Tak właśnie czasem ojcowie nazywają i traktują swoje córeczki. I słusznie. A pewien japoński tata nazwał swoją córeczkę Fotogeniczną Księżniczką i bawią się razem świetnie tworząc zabawne kadry. 
Oto kilka zdjęć Nagano Toyokazu i jego księżniczki. 

 

 

 

 

 

 

 

 


fot. Nagano Toyokazu 

Owszem, przyznaję, że po obejrzeniu ich w dużej ilości, w masie, widzimy powtórzenia i być może jakąś manierę. Ale nie można nie dostrzec tego, że bohaterka tych zdjęć jest naprawdę fotogeniczna i nie można odmówić twórczej inwencji tego duetu. Szczególnie jeśli spojrzymy na dość nieciekawy pejzaż w tle.

Księżniczka dorasta, ale póki co nie chowa się, nie wstydzi i sesje trwają. Dla tatów to podpowiedź jak się dobrze bawić z dziećmi, nie tylko małymi księżniczkami. Dwie już kiedyś były, o tutaj. Można też spełniać dziecięce marzenia. Albo tworzyć niecodzienny dziennik rodzinny (wielka szkoda, że już nie kontynuowany).

Kiedy zajrzymy na profil Nagano Toyokazu na flickr, to zdjęć znajdziemy dużo więcej i bardziej różnorodnych. Jednak moim zdaniem te zrobione gdzieś na drodze, choć wciąż w tym samym miejscu, są najbardziej interesujące. Pokazują siłę wyobraźni, a bezbarwne tło staje się sceną, na której może się coś wydarzać.

Zatem oto mała inspiracja wyszperana w sieci, a teraz pora na was! Tato, weź córkę, obmyśl sesję i rób zdjęcia. Nie muszą być doskonałe, ważne żebyście się dobrze bawili. Tego wam życzę!

 

fot. Nagano Toyokazu 

I like photo na facebooku - zapraszam.

18:45, piece_of_glass , portret
Link
 
1 , 2