autorka bloga:
Agata Ziółkiewicz


kontakt piece_of_glass(at)gazeta.pl





follow on Bloglovin

Follow i_like_design's board photo on Pinterest.


Zawartość bloga: notki, wybór tematów, zdjęć jest moim wyborem i jako takie moim dziełem. Nie mam praw do zdjęć umieszczanych na blogu, ale zawsze wskazuję autora lub stronę pochodzenia.

Blog chroniony jest prawem autorskim.
Nie zgadzam się na kopiowanie i wykorzystywanie bloga
w internecie lub publikacjach drukowanych bez mojej zgody.
(Ustawa z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych).

Note.
I do not have any rights to the photos featured on this page.
All photos are credited to their rightful owners.


polska baza stron

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Kategorie: Wszystkie | film | książka | mistrzowie | moda | odkrycia | one photo | portret | vintage
RSS
wtorek, 23 grudnia 2008
księżyc na własność

'Private moon' to projekt dwóch rosyjskich artystów Leonida Tishkova i Borisa Bendikova.
Surrealizm, poezja, nieco melancholii.

 

 

 

fot. Boris Bendikov

Więcej zdjęć tutaj.

13:26, piece_of_glass , odkrycia
Link Komentarze (2) »
poniedziałek, 22 grudnia 2008
rok 2008 w fotografiach

Zbliża się koniec roku i za chwilę pojawią się różnorakie podsumowania.
Boston.com w swoim cyklu The Big Picture. News stories in photographs przedstawia mijający rok w serii niezwykłych zdjęć. Być może część z nich jest już znana, może niektóre pojawią się w tegorocznej edycji World Press Photo.
Niżej mój subiektywny wybór.

 

 

 

 

 

 

 

 

 


Wszystkie zdjęcia można zobaczyć tutaj: część 1, część 2, część 3.
Warto.

10:12, piece_of_glass , odkrycia
Link
niedziela, 21 grudnia 2008
urodziny

Minął rok pisania bloga, a ja nie zauważyłam kiedy.
Byłam przekonana, że ten blog powstał równocześnie z blogiem I like design, ale sprawdziłam to i okazuje się, że I like photo było pierwsze - pierwsza notka jest z 13 grudnia.

Oba blogi żyją własnym życiem.
Czasem jest pomysł na wpis o konkretnym fotografie, ale w oko wpada coś fascynującego, nowego i plany ulegają zmianie.
Ale tak czy inaczej - blogowanie to naprawdę fajna sprawa.
A jeśli komuś jeszcze się podoba to o czym piszę i co pokazuję na obu blogach - to bardzo się cieszę.

W jednym z pierwszych wpisów miało być o jednym z moich ulubionych fotografów i miało się pojawić to zdjęcie.
Stało się inaczej, zaczęłam od Paolo Roversi.

A więc dziś: Henri Cartier-Bresson. Mistrz.

fot.Henri Cartier-Bresson

A jeśli ktoś chciałby mieć to zdjęcie, to proponuję kupić styczniowy numer 'Zwierciadła', które właśnie rozpoczęło cykl 'Mistrzowie fotografii'.

14:38, piece_of_glass
Link Komentarze (2) »
wtorek, 16 grudnia 2008
Eugenio zimowy

Powracam znów do Eugenio Recuenco.
Sesja zimowa.
Kto wie, może te święta będą białe?

 

 

 

 

fot. Eugenio Recuenco

Ta dziewczyna jest prawdziwą władczynią lodowego, mroźnego świata.
A ta sesja przypomina mi jeden z pierwszych wpisów na moim blogu I like design o lodowym hotelu.
I wierzyć mi się nie chce, że niedługo mija rok od czasu gdy zaczęłam przygodę z blogowaniem...

22:20, piece_of_glass , odkrycia
Link Komentarze (2) »
sobota, 13 grudnia 2008
koła na piasku

Właściwie to nie o fotografię tu chodzi, ale o sztukę.
Sztukę bardzo nietrwałą.
Fotografia jest tu jedynie narzędziem, które pomaga zapamiętać i zapisać to co stworzył Jim Denevan.

A Jim Denevan to artysta wyjątkowy.
Rysuje na piasku.
A właściwie: wykonuje gigantyczne rysunki na piasku.
Nie tylko koła, czasem są to trójkąty, czasem spirale i inne figury.

Wybiera szeroką plażę, szuka odpowiedniego narzędzie (najczęściej jest to wyrzucony na brzeg gruby kij), projektuje całość dzieła i zaczyna pracę.
Chodzi po kilka godzin po plaży, przemierzając setki kilometrów i rysuje.

Z ziemi nie dostrzeżemy całej niezwykłości jego rysunków.
Dobrze jest znaleźć jakieś wzniesienie albo oglądać plażę z powietrza. Dopiero wówczas możemy docenić w pełni dzieło Jima, jego dokładność, precyzję, zobaczyć jak rysunek istnieje w przestrzeni.

Niestety, dzieła Jima przemijają szybko.
Wystarczy, że przyjdzie przypływ i rysunek znika.
Przypomina mi to trochę działania mnichów, którzy usypują piękne mandale z drobnego piasku przez długie tygodnie, a później pozwalają by rozwiał je wiatr.
Może właśnie o to chodzi?

 

 

 

 

 

 

 

 

 

fot. www.jimdenevan.com

13:46, piece_of_glass , odkrycia
Link
 
1 , 2