autorka bloga:
Agata Ziółkiewicz


kontakt piece_of_glass(at)gazeta.pl





follow on Bloglovin

Follow i_like_design's board photo on Pinterest.


Zawartość bloga: notki, wybór tematów, zdjęć jest moim wyborem i jako takie moim dziełem. Nie mam praw do zdjęć umieszczanych na blogu, ale zawsze wskazuję autora lub stronę pochodzenia.

Blog chroniony jest prawem autorskim.
Nie zgadzam się na kopiowanie i wykorzystywanie bloga
w internecie lub publikacjach drukowanych bez mojej zgody.
(Ustawa z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych).

Note.
I do not have any rights to the photos featured on this page.
All photos are credited to their rightful owners.


polska baza stron

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Kategorie: Wszystkie | film | książka | mistrzowie | moda | odkrycia | one photo | portret | vintage
RSS
czwartek, 31 marca 2011
to nie porno

This is not porn.
To nie porno - tak się nazywa strona w internecie, która zbiera różne zdjęcia słynnych osób.
Przeglądając ją mamy wrażenie jakbyśmy sięgnęli do swoich albumów ze zdjęciami.
Jacy oni młodzi! Jacy piękni!
Fotki śmieszą i zaskakują. Nieraz się dziwiłam i pytałam: 'a to oni się znali? spotkali się? rozmawiali?'. No tak, świat jest mały.
Możemy więc zajrzeć sobie na rozmaite imprezy, kulisy planów filmowych, spotkania mniej lub bardziej oficjalne.

Wybrałam kilka fotografii z tego osobliwego albumu naszej popkultury.
Nieprzypadkowo chyba.
Mężczyźni Hollywood - tak mogłabym zatytułować tę notkę.


 

 

 

 

 

 

 

 

fot. via: www.thisisnotporn.net

Choć pierwotnie miała ona mieć jeszcze inny tytuł.
Jaki?
Para za parą, na końcu dwóch.
I miała zaczynać się zdjęciem poniżej - to Elton John i jego kolekcja par butów.


fot. via: www.thisisnotporn.net

A strona sympatyczna i mam nadzieję, że nie przepadnie w sieci jak wiele innych.
Bo to nie porno, to czyste piękno - jak głosi podtytuł.

I like photo na facebooku - zapraszam.

21:05, piece_of_glass , odkrycia
Link
wtorek, 29 marca 2011
Levi van Veluw

Wprawdzie na łódzkim Fotofestiwalu czeka mnóstwo fotografii i twórców, ale zaczniemy od... plakatu.

Fotofestiwal zaprasza plakatem z fotografią pewnego holenderskiego artysty.
Głowa jako krajobraz. Osobliwe zdjęcie.
Już je gdzieś widziałam, ale było... zielone.
Tak, to ten sam cykl fotograficzny - 'Landscapes'.


fot. Levi van Veluw

Levi van Veluw jest sam dla siebie tworzywem i tematem.
Fotografuje... siebie.

Ale nie są to zwykłe autoportety.
Oglądamy wciąż tę samą głowę młodego mężczyzny, ale zmienia się materia, zmieniają się dekoracje.
Co na głowie to i w głowie? To chyba zbyt prosta interpretacja.

Na festiwalu, w ramach wystawy OUT OF MIND będzie można zobaczyć cykl portetów z serii 'Długopisy'.

 

fot. Levi van Veluw

"Moje fotografie to często nielogiczna kombinacja materiałów, deseni, kolorów i form – w tym projekcie są to wzory wymalowane długopisem. Tu moja głowa jest jedynym stałym elementem.

To moja własna głowa jest tu nośnikiem wszystkich transformacji i kombinacji. Pozbawiona wyrazu, niemal uniwersalna twarz, pozwala oglądającemu utożsamić się z tym wizerunkiem. Wszystko to, co widać na fotografii, powstało naprawdę, nie zaś w wyniku obróbki cyfrowej, dlatego też każde ze zdjęć jednocześnie zawiera krótką historię powstania.


fot. Levi van Veluw

Interesuje mnie motyw powtórzenia, ponieważ można je wykorzystać w różnych celach. Jeśli kilkakrotnie fotografujemy tę samą głowę i wyraz twarzy, to w końcu przedstawiana osoba schodzi na drugi plan, ustępując miejsca formie. Stałe elementy tracą swoją wartość, a centralnym punktem pracy okazują się zmieniające się detale – w ten sposób dokonuję przesunięcia w hierarchii wartości".
Tak pisze fotograf o swojej pracy.

I jeszcze słowo wyjaśnienia.
Chciałabym was na blogu zachęcić do zajrzenia na Fotofestiwal, ale też lojalnie informuję, że nie napiszę o wszystkich twórcach jacy będą obecni na festiwalu. Z wielu powodów. Dlatego gorąco zachęcam do zaglądania na stronę internetową festiwalu i poszukiwania własnych odkryć.
Ja tymczasem na tym blogu będę pokazywać swoje odkrycia i powody, które być może przekonają Was do wybrania się w maju do Łodzi. Tak więc ostrzegam, że wybór fotografów i fotografii pozostaje cały czas subiektywny.



I like photo na facebooku - zapraszam.

21:44, piece_of_glass , portret
Link
trzy dziewczynki

Może fotograficznie nic ciekawego, ale mi się podoba.
Trzy belgijskie dziewczynki.
Zdjęcia z katalogu Dominique Ver Eecke, która projektuje i sprzedaje ubrania dla dzieci.

 

 

 

fot. www.dominiquevereecke.be

I like photo na facebooku - zapraszam.

00:06, piece_of_glass , moda
Link
poniedziałek, 28 marca 2011
Fotofestiwal Łódź zaprasza!

Międzynarodowy Festiwal Fotografii w Łodzi odbędzie się w tym roku po raz dziesiąty.
W dniach 5-15 maja Łodzią zawładnie fotografia.
Nie może Was tam zabraknąć!


W tym roku w programie wystawy, przeglądy portfolio, spotkania ze znanymi fotografami, warsztaty, pokazy slajdów.
I całe mnóstwo znakomitych zdjęć. W końcu to święto fotografii.

W programie głównym zapowiadane są dwie wystawy:

Out of Life/Poza życiem

Wystawa OUT OF LIFE ma stworzyć studium socjologiczne, w którym kuratorzy i artyści zadadzą sobie pytania o rolę granic we współczesnej rzeczywistości. Dotknie tematów alienacji, samotności, a przede wszystkim ucieczki. Wystawa jest wynikiem prostego zainteresowania człowiekiem – jego pozycją w chaotycznej i niepewnej codzienności, w której każdy z nas atakowany jest setkami bodźców, informacji, pytań i możliwości. Co w takiej sytuacji oznacza „bycie poza życiem” – gdzie są granice, które wyznaczają „w” i „poza”? W jaki sposób umiejętnie lub nieumiejętnie, świadomie lub nie, staramy się poza nie wykroczyć? Albo może uciec, tworząc wirtualne światy?
Kuratorami wystawy są: Nina Kassianou (Muzeum Fotografii w Salonikach, Grecja) i Krzysztof Candrowicz (Międzynarodowy Festiwal Fotografii w Łodzi).

Out of Mind/Poza umysłem

OUT OF MIND może sprawić, że zmienimy sposób, w jaki postrzegamy samych siebie. Kluczem do zrozumienia wystawy staną się terminy „obsesja”, „iluzja” i „fantazja”, ale przede wszystkim umysł otwarty na zaskoczenie.(...)
Trzynastu artystów, z których większość wykorzystuje nietypowe formy portretu, przedstawi niezwykłe drogi, jakimi podążać może ludzki umysł i wyobraźnia.(...) Każda z serii przedstawia pewną formę zauroczenia i kieruje nas coraz bliżej nieznanego. Każda otwiera drzwi prowadzące do świata niezwykłości i pokusy.
Kuratorem wystawy jest Celina Lunsford (dyrektor artystyczna Fotografie Forum, Frankfurt nad Menem, Niemcy)
.

Wśród nazwisk osoby znane i mniej znane.
Festiwal będzie zatem znakomitą okazją by spotkać się z tym co już 'opatrzone', jak i pretekstem do tego by zachwycić się czymś nowym.
Program festiwalu zapowiada się bardzo interesująco.
Więcej szczegółów znajdziecie na stronie, a także na profilu na facebooku.




Blog I like photo ma zaszczyt być w tym roku jednym z ambasadorów festiwalu.
Spodziewajcie się więc około-festiwalowym prezentacji w najbliższym czasie.
A z początkiem maja widzimy się w Łodzi!

I like photo na facebooku - zapraszam.

19:07, piece_of_glass
Link
sobota, 26 marca 2011
na dobry humor

Człowiek przegląda całe mnóstwo stron w necie, przegląda i przegląda...
I czasem znajduje coś co po prostu nie daje się nie lubić.
A zatem na poprawę humoru, lepszy nastrój.
Uśmiech Steve'a McQueena w obiektywie Richarda Avedona.
Rok 1962.


fot. Richard Avedon

I like photo na facebooku - zapraszam.

23:39, piece_of_glass , portret
Link
 
1 , 2