autorka bloga:
Agata Ziółkiewicz


kontakt piece_of_glass(at)gazeta.pl





follow on Bloglovin

Follow i_like_design's board photo on Pinterest.


Zawartość bloga: notki, wybór tematów, zdjęć jest moim wyborem i jako takie moim dziełem. Nie mam praw do zdjęć umieszczanych na blogu, ale zawsze wskazuję autora lub stronę pochodzenia.

Blog chroniony jest prawem autorskim.
Nie zgadzam się na kopiowanie i wykorzystywanie bloga
w internecie lub publikacjach drukowanych bez mojej zgody.
(Ustawa z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych).

Note.
I do not have any rights to the photos featured on this page.
All photos are credited to their rightful owners.


polska baza stron

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Kategorie: Wszystkie | film | książka | mistrzowie | moda | odkrycia | one photo | portret | vintage
RSS
środa, 31 sierpnia 2011
rozmawiamy nadal!

Dziś miał być ostatni dzień przysyłania zgłoszeń na wakacyjny konkurs blogowy.
Ale podjęłam decyzję: konkurs zostaje przedłużony o miesiąc.
Zatem macie jeszcze cały wrzesień by mi podesłać swoje foto w temacie ROZMOWA.

Czekam, nie zawiedźcie mnie!
Nagrody warte uwagi.
Rozwiązanie konkursu na początku października.

 

fot. Billy Kidd

I like photo na facebooku - zapraszam. 

00:03, piece_of_glass
Link Komentarze (2) »
piątek, 19 sierpnia 2011
sploty

Wprawdzie ta notka byłaby idealna na zimę, ale tak bardzo mi się spodobała ta sesja, że pokażę ją wam już dziś, a w zimowe, mroźne dni przypomnę.
Właściwie mam mały problem, bo nie wiem kto jest autorem/autorką tych zdjęć.
Zdjęcia pochodzą ze strony holenderskiej projektantki Nanny van Blaaderen (i być może to ona właśnie jest ich autorką).
Znalazłam je przypadkiem i mnie zachwyciły.

 

 

 

 

 

fot. www.nannavanblaaderen.com

I like photo na facebooku - zapraszam. Tam też sporo się dzieje.

fot. www.nannavanblaaderen.com

22:23, piece_of_glass , odkrycia
Link Komentarze (1) »
sobota, 13 sierpnia 2011
dowód

Najpierw zdjęcie.

 

fot. Duane Michals

A potem tytuł i podpis.

"This Photograph is my proof.
There was that afternoon, when things were still good between us, and she embraced me, and we were so happy. It did happen. She did love me. Look see for yourself!”


To zdjęcie to mój dowód.
Było takie popołudnie, gdy sprawy między nami miały się dobrze, i ona mnie objęła, i byliśmy tacy szczęśliwi. To się naprawdę zdarzyło. Ona naprawdę mnie kochała. Sam/a zobacz!


I właśnie po to są zdjęcia.
I za to też kocham fotografię.

I like photo na facebooku - zapraszam.

19:11, piece_of_glass , portret
Link
niedziela, 07 sierpnia 2011
Claude Cahun

Claude Cahun to mężczyzna? Kobieta?
Niełatwo znaleźć odpowiedź.
Ale kluczem jest tu właśnie owo poszukiwanie odpowiedzi.


fot. Claude Cahun

Ale od początku.

Już jakiś czas temu natknęłam się na te zdjęcia. Zapamiętałam je, chociaż nie chciałam pamiętać.
Bo odebrałam je jako jakieś straszne, nieprzyjemne.
Ale jednak ważne.
Później zaczęłam szukać.
I wiele spraw się wyjaśniło.


fot. Claude Cahun

A zatem: Claude Cahun (1894 – 1954) to artystka francuska.
Fotografowała, pisała, tworzyła rzeźby, fotomontaże, kolaże.

Urodziła się w Nantes jako Lucy Renée Mathilde Schwob.
Od 18 roku życia zaczęła fotografować siebie, rozpoznawać siebie poprzez autoportrety, poszukiwać i kształtować swoją tożsamość.
W 1919 roku przybrała pseudonim Claude Cahun.
Był równie niejednoznaczny jak ona sama.

Imię Claude nie wskazywało ani na mężczyznę ani na kobietę.


fot. Claude Cahun

W latach 20-tych XX wieku osiadła w Paryżu. Mieszkała tu i pracowała wraz ze swoją partnerką i jednocześnie przyrodnią siostrą Suzanne Malherbe.
Dołączyła do grona surrealistów, co było swego rodzaju ewenementem, bo był to trend silnie zmaskulinizowany.
Jej fotomontaże pokazano na Wystawie Surrealistów w 1936 roku.
Czasy wojenne udało się jej niemal cudem przetrwać (Cahun miała żydowskie pochodzenie i silnie anty-faszystowskie poglądy, których nie kryła), na wyspie Jersey. Mieszkała tam do końca życia.
Ale jakoś tak się stało, że zmarła w zapomnieniu. Choć byli i tacy, którzy sądzili, że zginęła w obozie podczas wojny.
Dopiero lata późne 80-te przyniosły jej sławę. Ale o tym za chwilę.

 

fot. Claude Cahun

Jakie są prace Claude Cahun?
Jest kilka słów-kluczy, którymi można tę twórczość określić.

Androgynia.
Gender.
Awangarda.
Teatr. Koncept.
Poezja.

Logika.
Piękno.

Najtrafniejsze są tu jednak przymiotniki: prowokacyjna, poetycka, tajemnicza, niejednoznaczna.

 

 

fot. Claude Cahun

Jedną z najważniejszych rzeczy jest tu gra z tożsamością, osobowościami, płcią.
To zdjęcia z jednej strony osobiste, prywatne, ale i polityczne.
(Tak, feministki miały rację: prywatne jest polityczne).
Fotografie Claude Cahun budzą pytania, nie dają odpowiedzi, drażnią, odrzucają.


 

fot. Claude Cahun

A jednak.
A jednak są to fotografie znaczące, a nawet rewolucyjne, jeśli chodzi o sposób myślenia i tworzenia.
Być może dziś nikogo nie gorszą, nie prowokują, ale w czasach gdy Cahun tworzyła mogły być kontrowersyjne.
Pamiętajmy, że powstawały w czasach gdy kobietom w sztuce niewiele było wolno.
Mówi się, że sztuka Claude Cahun wpłynęła znacząco na pracę takich współczesnych fotografek jak Cindy Sherman czy Nan Goldin.
To dzięki nim, w latach 90-tych świat sztuki przypomniał sobie o tej fascynującej postaci.
A temat transgenderowości, androgynii powraca wciąż na nowo, choćby przy takich nazwiskach jak Tilda Swinton, Lady Gaga czy Andrej Pejic.

 

fot. Claude Cahun

Możecie Cahun polubić lub nie. Ale wydaje mi się, że warto te zdjęcia zobaczyć, znać, kojarzyć.
A jeśli ktoś jest akurat w Paryżu, to ma okazję przekonać się o tym idąc na wystawę, która trwa właśnie w Jeu de Paume (do 25 września).
Więcej zdjęć można obejrzeć np. tutaj, polecam też przeszukanie internetu.

I like photo na facebooku - zapraszam.

00:05, piece_of_glass , mistrzowie
Link Komentarze (1) »
środa, 03 sierpnia 2011
Amy

Amy odeszła.
Został smutek.
Została muzyka.
I zdjęcia.


 

 

 

fot. Hedi Slimane

Więcej zdjęć z sesji autorstwa Hedi Slimane'a tutaj.

I like photo na facebooku - zapraszam.

00:08, piece_of_glass , portret
Link